☆257.

oatmeal with pineapple
#owsianka ze świeżym ananasem, morelą, jogurtem naturalnym i orzechami laskowymi#


Pierwszy raz spróbowałam świeżą morelę...teraz mam dylemat czy bardziej lubię te świeże czy jednak suszone ;) Jedyne, czego jestem pewna, to tego, że to będzie kolejny owoc, którego będzie mi brakować po lecie.


26 komentarzy:

  1. Serio, pierwszy raz? Nieźle ;) Morele są pyszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama się dziwię. zawsze jadłam nektarynki i brzoskwinie, ale żeby kupić morele to nikt u mnie w domu nigdy nie pomyślał :)

      Usuń
    2. hmm.. właśnie mi uświadomiłaś, że ja też nigdy tych świeżych nie próbowałam.. :p

      Usuń
  2. ja morele od dziecka zajadałam z babcinego drzewa, uwielbiam! A za suszonymi własnie nie przepadam, chyba że w granoli albo ciastkach owsianych :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam wolę świeże morele, choć i tak nie jestem ich wielką miłośniczką. Tak jak dziś podałaś na pewno bym chętnie zjadła :D Słoneczna miska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak zwykle urokliwie podałaś śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam wolę świeże, ale i tak nie zaliczam się do fanclubu tego owocu. Zjem, lubię, ale szału dla mnie nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja kocham nasze polskie świeże moreli ale tymi suszonymi nie pogardzę :-)
    Pięknie podana owsianka *.-

    OdpowiedzUsuń
  7. Znów zawartość miseczki taka artystyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świeżej nie miałam okazji jeść jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz?! Morele kocham miłością nieskończoną, a one kochają być znikane przeze mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Morele...fakt ja też jadłam tylko te suszone. O świeżych jakos nie myślałam. hehe z drugiej strony to po co mi znac smak kolejnego owoca za którym będę tęsknić całe lato ;) Wystarczą mi czereśnie za którymi szaleje hehe i już rozpaczam że sezon się kończy ♡♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  11. to smaczny ten twój pierwszy raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zdecydowanie wolę świeże, jak wszystkie owoce zresztą :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ani suszonymi i ani świeżymi bym nie pogardziła :)
    http://waitingforahealthybreakfast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też świeżych moreli jeszcze nie jadłam, wyglądają tak pysznie, że nic innego jak pójść do sklepu po morele mi nie zostało:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Morele uwielbiam i z niecierpliwością czekam na polskie - najsłodsze i najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Takie arcydziela robisz nam tutaj <3 !

    OdpowiedzUsuń
  17. Twoje owsianki są na prade królewskie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. kurcze gdzie ty dorwałaś świeże morele!? ja ich cały czas wypatruje i nie ma :< szczerze to ja dopiero w tamte wakacje poznałam ich smak :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Na oba owoce mi narobiłaś ochoty, a w owsiance pysznie je zestawiłaś : )

    OdpowiedzUsuń
  20. mniam ale śniadaniowa kompozycja! ;)

    OdpowiedzUsuń