16. Wiśniowa.

Zasypało mnie wiśniami. Dosłownie, lecą z drzew w ogródku :) Przeczuwam nadchodzące bardzo wiśniowe dni ^^

Słońce wróciło, pomimo tego, że pewnie będę cierpieć, to nawet cieszy mnie te 35 stopni jutro (w niedzielę 37!), w końcu mamy lato - niech świeci :)

*budyniowa wiśniowa owsianka (gotowana z wiśniami) podana z wisienkami, jogurtem naturalnym, orzechami i posypana płatkami migdałowymi*

Chyba najbardziej lubię budyniowe.


Od rana namiętnie słucham woodstockowej playlisty, przyjemnie się nastrajam i odliczam dni :)


miłego popołudnia!

4 komentarze:

  1. wiśniowo mi <3 haha, ja miałam też ostatnio wykorzystuje wiśnie jak się da :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mniam! a jaka piękna miseczka!

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też lubię te budyniowe , gęściutkie *-* i wisienki ;D

    OdpowiedzUsuń